Sunday, July 1, 2012

Blogowania część druga.

Rozpoczynam nowy etap w mojej "karierze" blogera.
Psychologowie uważają, że aby coś rozpocząć należy odciąć się od tego co było dawniej. Także przenoszę się tutaj z mojego poprzedniego bloga. Przyznam szczerze iż był on moim niedopieszczonym dzieckiem. Potomkiem dla którego nie miałam czasu. Jednak jak to bywa w świecie idealizujących wszystko małych dziewczynek postanowiłam dać sobie drugą szasę.To trochę samozwańcze i wydaję mi się, że nikt nie dał mi na to przyzwolenia ale warto zaryzykować (przynajmniej tak mi się wydaje).
Także wystukuję ten tekst do Was, moi nieznani ,tajemniczy czytelnicy , mając nadzieję, że ktokolwiek czyta moje wypociny. Przydałaby się chociaż jedna zainteresowana osoba , nienależąca do mojej rodziny, znajomych lub przyjaciół, a już byłabym zadowolona. Może to dziwne, ale wcale nie potrzebuję setek komentarzy aby poczuć się lepiej. Dzięki temu, że wczęśniej prowadziłam stronę internetową wiem , że jeden mały wpis od czytelnika może być milszy niż tysiące nic niewnoszących komentarzy.
Jestem przekonana , że nie osiągnę tak spektakularnego sukcesu jak blogerzy , których podziwiam.
Jednak wydaję mi się, że chociaż warto spróbować i postarać się posiadać połowę takich zasług jak oni, a raczej one. Myślę , że nigdy  nie nakręcę własnego programu jak Styledigger, nie będę miała tyle uroku co Weronika z Raspberry and red ani nie będę tak odważna jak Ula .
Najprawdopodobniej nigdy nie będę miała okazji poznać tych cudowych dziewczyn jednak nie zmienia to faktu, że natchnęły mnie one inspiracją i sprawiły, że piszę do Was ten tekst.
Moje słowa nie mają Was do mnie przekonać, ani zareklamować mnie, zależy mi jedynie na grzecznym przywitaniu się. Może lepiej byłoby napisać "Cześć! Nazywam się Magda , mieszkam w Warszawie i będę prowadziła tego bloga". Jednak mijałoby się to z prawdą.Mimo, że nazywam się Magda ludzie rzadko tak do mnie mówią. Częściej słyszę "Lenka", "Meg", "Kochanie" lub "Gabryś"( co szerze mówiąc nie było trudne do wymyślenie biorąc pod uwagę moje nazwisko). Przebywam w Warszawie, ale szczerze mówiąc nie czuję się mieszkanką tego miasta. Mam tutaj rodzinę, znajomych, przyjaciół, chłopaka oraz szkołę jednak wydaje mi się, że gdyby ich wszystkich przenieść do innego miejsca na świecie to mogłabym czuć się tam lepiej. Nie znaczy to oczywiście, że nie lubię Warszawy - ma ona wiele pozytywnych aspektów i jest całkiem miłym miestem ale czasem można sobie ponarzekać( a jak na kobietę przystało od czasu do czasu lubię to robić). Oczywiście jako stolica zachęca ona wieloma atrakcjami jednak wydaje mi się, że w wielu innych dużych miastach czułabym się równie dobrze (a może nawet lepiej ). Jeżeli chodzi o polskie miasta to najbardziej lubię przebywać w Krakowie ( co roku staram się wyciągnąć tam kogoś z moich znajomych i mieć okazję spędzić tam chociaż dwa tygodnie w roku)  jednak najlepiej czuję się podróżując. Moje dzikie serce wyrywa się aby poznawać jak najwięcej kultur i kosztować nowych smaków. Czasami mówię o sobie, że jestem "obywatelką świata" .Wydaje mi się, że nigdy nie wytrzymam zbyt długo w jedym miejscu, że zawsze będę miała ogromną potrzebę zmiany.  Może to pewnego rodzaju uzależnienie, tak kiedyś zdiagnozował to mój przyjaciel. Jednak nieśpieszno mi by się z niego wyleczyć. 
Wydaje mi się, że to tyle w kwestii przywitania się i zarysowania mojej sylwetki. 

Teraz powinnam napisać coś o tematyce bloga.  Odwlekałam to dość długo bo boję się sama sobie przypiąć łatkę. Trudno określić mi o czym tak naprawdę chcę pisać ponieważ lubię mieć dowolność wyboru. Konkretne etykietki odstraszają mnie. 
Moja strona będzie poświęcona tematyce, która mnie interesuje, a mam na myśli: filmy, modę, gotowanie, podróże, literaturę. Jeżeli "kręcą" Was podobne sprawy to serdecznie zapraszam do współtwórzenia tego bloga.  
Blog Vanilla Rum uważam za oficjalnie otwarty!





4 comments:

  1. Witamy witamy:)

    ReplyDelete
  2. OOO! Wróciłaś <3

    ReplyDelete
  3. Replies
    1. Nareszcie mi się udało :)
      A Tobie wiszę dużą kawę za hype'owanie mi fotek na lookbooku. Jesteś jedyna i jakże wytrwała :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wibiya widget